Producenci luksusowych aut prześcigają się w pomysłach, jak zrobić swoje auta jeszcze bardziej luksusowymi. Ograniczają ich tylko portfele – klientów. Czym próbują ich zaskoczyć?

  • Mercedes stawia na kryształki Svarovskiego w reflektorach, po 17 w każdym.
  • Rolls-Royce gwarantuje gwiaździste niebo nad głowami o każdej porze dnia i nocy oraz bez względu na pogodę dzięki kilkuset światłowodom umieszczonym w otworach w podsufitce.
  • Bugatti w modelu Veyron proponuje dodatki z porcelany, np. zaślepki felg, pokrywę wlewu paliwa, niektóre elementy wnętrza.
  • Maybach stawia na naturalny granit, umieszczając cieniutkie płytki jako niektóre elementy wykończenia wnętrza.
  • Porsche natomiast oferuje pokrycie skórą każdego elementu wnętrza, w tym lusterka wstecznego czy kratki nawiewu.
  • Nadwozie z włókna węglowego, w dodatku z widoczną strukturą materiału, to oferta od Pagani.
  • Bentley w absurdalnej cenie proponuje użycie lakieru z satynowym wykończeniem.
  • Matowe lakiery do GranTurismo i Ferrari to również opcja tylko dla bogaczy, gotowych za lakier dać tyle, ile klasa średnia i wyższa za dobry samochód.
  • Miłośników muzyki zachwyci Audi ze swoim 1000-watowym systemem nagłośnienia i czternastoma głośnikami, z których każdy posiada własny wzmacniacz.
  • Aston Martin nie pozostaje gorszy, proponując kryształowy przycisk uruchamiania auta.
  • Range Rover, podążając za trendami lakierniczymi, wyróżnia się lakierem-kameleonem, zmieniającym kolor w zależności od kąta padania promieni słonecznych.
  • Spore wrażenie zrobią także hamulce węglowo-ceramiczne oferowane przez BMW.

 Mercedes Benz

kierownica obszyta skórą